Forum Newcastle United Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyZaloguj
Odpowiedz do tematu Strona 1 z 1

SEZON 2013/2014
Autor Wiadomość

Odpowiedz z cytatem
Post SEZON 2013/2014 
Już dawno chciałem otworzyć taki temat, no ale lepiej późno niż wcale.
Bardzo lubię okres świąt i Nowego Roku - gra PL  Very Happy

Zaczęło się fatalnie, bo 0:4 z City. Tak śniętej gry już dawno nie widziałem. Mogło być tylko lepiej, no i było. Wpierw 0:0 z WHU, a potem 1:0 z Fulham. Błysnął HBA Surprised Uwierzyłem w naprawdę wiele, jak ograli 2:1 AV.

Napaliłem się na Hull ja szczerbaty na suchary Laughing Pamiętam do dziś, ściągnąłem mecz, celowo unikałem czegokolwiek, żeby nie poznać wyniku. Nadszedł piątek wieczór, zasiadłem przed laptopem z uśmiechem na gębie i armią browarków. Po wszystkim wyglądałem jak totalny frustrat-smutas, który schlał się pijąc do lustra. Powiedziałem sobie, że już więcej się tak przerobić to nie dam Confused

No i długo się nie dawałem. Na chłodno poszedł mecz z Evertonem, chociaż druga połowa już porywała, na remis zabrakło czasu. Z Cardiff, nie wierząc do końca w wygraną, sprawdziłem suchy wynik. Z Liverpoolem mecz naprawdę dobry.

Mogłem udawać, że mam dystans, no ale siebie będę oszukiwał? Nastąpiło to na nieszczęście mojej kondycji psychicznej na derby. Po meczu z Sunderlandem byłem zwyczajnie zły i wk..... Ograła nas banda przeciętniaków, którym chciało się jedynie bardziej biegać, bo umiejętności słabiutkie. Los im to wynagrodził, ale takiej bojaźliwości jaką miały nasze lalunie, to się nie wybacza. Na miejscu zarządzających, po takim występie ostrzegłbym Pardew i piłkarzy, że drugi taki numer nie przejdzie. Może coś takiego się zdarzyło, bo później był każdemu z nas znany listopad  Very Happy  Cool

Swansea i 0:3 to rzeczywiście nasz słabszy dzień i klasa rywala. Choć do 0:1 było dosyć równo. Zapomniałem już o tym po Man Utd Smile Opisując to jednym słowem - DUMA. Jedynie irytowały mnie wysokiej klasy artykuły np. na Onecie, jakie to wielkie szczęście mieliśmy. Niech ten pseudo dziennikarzyna najpierw obejrzy mecz, o którym będzie pisał...

Liczyłem po cichu na wygraną z Southampton. No ale nie można mieć wszystkiego. Niepokoi mnie Crystal Palace, bo zanosi się na bardzo trudne spotkanie. Co Wy na to?

P.S. W pucharze szkoda porażki z City, dopisał im fart. Po raz pierwszy w tamtym meczu na poważnie zawiodłem się Cisse...

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Odpowiedz z cytatem
Post  
Jestem po meczu Arsenal-Chelsea remisowy zresztą a w sobote mój pierwszy mecz sezonu tzn. osiedlowy Very Happy Mam tu takich dwóch kolegów z którymi oglądamy mecze i dla nich Arsenal ponad życie i zawsze są tacy pewni siebie ale w sumie się nie dziwie bo ostatnio to raczej porażki co mogę im wspomnieć to słynne 4-4 a do przerwy 0-4 ale wierze że w sobotę będzie dobrze patrząc na ostatnie mecze.Mam na dzieje że po Stoke nikt nie wypadnie ze składu a siwy wreszcie ma jakąś inną koncepcje gry samo to że Benek siedzi na ławie.Więc w sobote koszulka na plecy i jazda!!!!

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Odpowiedz z cytatem
Post  
@ 3:0 z Crystal Palace - no jedno z łatwiejszych spotkań ostatnimi czasy. Na szczęście Cool
@ 5:1 ze Stoke - los nam bardzo pomógł, no ale łachy nie robił Smile Nam też się coś należy od życia Laughing
@ 0:1 z Arsenalem - szkoda mi bardzo tego wyniku... No comments.

Panowie (i Panie?), nie zmienia to faktu, że przed meczem z Crystal Palace, obstawiłbym 9 pkt w czterech meczach za super rezultat, więc... pozostaje tylko i aż zwyciężyć WBA Very Happy

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Odpowiedz z cytatem
Post  
Obejrzałem właśnie mecz z WBA. Jestem w sumie rozczarowany.
Nie mamy wybitnego managera. OK, większość z nas/was wie, że Pardew takim nie jest i nie będzie. Sztab szkoleniowy WBA zrobił lepszą robotę. Już po połowie widziałem, że jeśli nie poprawimy gry w obronie, to przegramy. Zasadniczo, nie poprawiliśmy...
Tutaj być może jakiś plus dla Pardew, ponieważ oprócz poprawienia defensywy, najlepszym wyjściem widziałem wpuszczenie HBA. Lubię faceta, ale w sumie może coś jest na rzeczy dlaczego HBA nie gra tak często jakby sam chciał. Słyszeliście o HBA w drugiej połówce? Może coś przegapiłem, ale a największą uwagę zwróciłem jak zepsuł dryblingiem dobrą sytuację w 93. min. Będąc obiektywnym, niestety los był sprawiedliwy dla WBA, wygrali te nędzne 1:0... Confused

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Odpowiedz z cytatem
Post  
Prawda jest taka, ze nie potrafimy utrzymac formy przez dluzszy czas. Gramy super z zespolami z top 5, a jak przychodzi czas na outsaiderow to wtapiamy. Potrzeba nam tez takiego Gomisa i Incea zeby podniesc poziom rezerwy.

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG

Odpowiedz z cytatem
Post  
u zadnej z druzyn nie ma czgos takiego jak forma moim zdaniem ;] jesli mowa o druzynach ktore regularni zajmuja najwyzsze miejsca w lidze to maja wyniki bo maja lepszych zawodnikow ktorzy po prostu wygrywaja, obronca przytrafia sie mniej bledow, ofensywa jest bardziej kreatywna i wyszkolnna technicznie itd.. mowa o totenham everton i chelsea itd.  a cala reszta ligi to zbieranina zawodnikow z wyrozniajacymi sie jednostkami ktore okazaly sie trafionymi transferami. raz sie takiej druzynie trafi seria zwycistw bo maja kilka latwych spotkan z rzedu, innym razem wygraja bo przeciwnik ma plage kontuzji i graja kilkoma graczami z rezerw itd. tak to wyglada moim zdaniem. no i wiadomo ze czasme zdarzaja sie cuda raz na 20 lat jak wygrana z man u na oldtraford. ma ktos inna komcepcje? ;]

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG

Odpowiedz z cytatem
Post  
Patrząc na nasze mecze z Chelsea, Manchesterem United czy Tottenhamem, to Twoja teoria nie trzyma się kupy Smile The Blues nie mieli plagi kontuzji, United też nie. Koguty też grały najmocniejszym składem i fakt, dużo zawdzięczaliśmy wtedy Krulowi. I skoro nie ma czegoś takiego jak forma zawodników, to co takiego odpowiada za ich grę? Umiejętności? Nawet one się nie przydają, jak zawodnik ma "dół". Wówczas nawet zsumowane techniki użytkowe Ronaldo i Messiego nic nie dadzą. A nasza zbieranina zawodników zakwalifikowała się do LE i prawda jest taka, że gdybyśmy mieli lepszą ławkę rezerwowych, to gralibyśmy tam regularnie. Bo Sammy, Shola, Obertan, Marveaux czy Dummett to nie są gracze na Premier League, a co dopiero mówić o zwojowaniu Europy...

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Odpowiedz z cytatem
Post  
przypomnij sobie sezon gdzie zakwalifikowalismy sie do LE. przeciez wiekszosc tych meczy byla biedna. nawet cardiff wygrywa z man city raz na x meczów.

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG

Odpowiedz z cytatem
Post  
A dlaczego? Bo Cardiff było w formie i miało większą motywację, niż City Wink

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Odpowiedz z cytatem
Post  
mysle ze to wszystko zalezy od dnia, doboru skladu na dany mecz, odpowiedniego ustawienia

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG

Odpowiedz z cytatem
Post  
Jestem świeżo po seansie z City. Ta teoria o tym, że sędziowie zazwyczaj starają się nie skrzywdzić najlepszych, jest trafna. Z drugiej strony, jeśli zagramy na takim poziomie wyjazd z WHU, to paradoksalnie jestem o wynik spokojny... Cool Pozdrowienia!

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Odpowiedz z cytatem
Post  
Chciałbym, abyśmy powrócili trochę do sukcesów przeszłości, ale obecnym celem w naszym klubie jest widzę stabilność, czyli nazywając to po imieniu - przeciętniactwo. Jak wielu jestem zdania, że Cabaye i tak by odszedł. Nie dziwię się, każdy chciałby grać u najlepszych. Przynajmniej finansowo wyszedł ładny plus.
Zmierzam jednak do tego, że dopóki będziemy przeciętniakami, to tacy ludzie jak Cabaye, czyli robiący różnicę, będą odchodzić. Dopiero dzisiaj nad ranem obejrzałem mecz z Cardiff. Brak Cabaye widoczny, Pardew nie ma alternatywy, a jeśli ma, to niektórych graczy ma nie takich jak trzeba itp. itd. Cardiff miało farta, choć w 89. min i u nas było ciepło...
Sunderland gra już lepiej, naszą porażkę w pierwszym meczu uznaję za najbardziej żenującą w tym sezonie. Ograła nas drużyna słabsza technicznie, ale której chciało się biegać.Mad
Po cichu liczę dzisiaj na gola de Jonga....  Twisted Evil

Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:
Odpowiedz do tematu Strona 1 z 1

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach