Nastepny mecz

Tottenham Hotspur

Newcastle United

-:-
 
25.08.2019
White Hart Lane, Londyn

Ostatni mecz

Norwich City

Newcastle United

3-1
 
17.08.2019
Carrow Road, Norwich

Tabela Championship

LpDrużynaMeczePunkty
1.Arsenal Londyn 00
2.Aston Villa 00
3.Bournemouth 00
4.Brighton & Hove 00
5.Burnley FC 00
6.Chelsea Londyn 00

Cała tabela

Logowanie

 
 

Przypomnij hasło

Zarejestruj się

Nie jesteś jeszcze zarejestrowany?
Zrób to teraz i zostań pełnoprawnym użytkownikiem Serwisu Newcastle United!

 

Newcastle United Aktualności

Awans na wyciągnięcie ręki! Club Brugge 2:2 Newcastle

2012-11-08 21:47:56 Dodał: RivvKomentarze: 10

Serwis Newcastle United - NUFC PLPo niezwykle emocjonującym meczu Newcastle zremisowało z Club Brugge 2:2. Piłkarze Alana Pardew pokazali charakter, gdyż przegrywali już dwiema bramkami, lecz zdołali wrócić do gry. Ten wynik sprawił, że drużyna znad Tyne utrzymała przodownictwo w grupie, lecz jeszcze nie zapewniła sobie awansu..

Spotkanie na stadionie im. Jana Breydela lepiej rozpoczęły Sroki. W 3. minucie Cheick Tiote posłał piłkę z głębi pola na lewe skrzydło do Gabriela Obertana. Francuz ściął akcję do środka i mocno uderzył, lecz futbolówka poszybowała obok słupka.

W 9. minucie ciśnienie licznie zgromadzonej na stadionie Toon Army podniósł Tim Krul. Holender przy próbie wybicia piłki spod bramki trafił w Carlosa Baccę, jednak Kolumbijczyk zbyt długo zastanawiał się, jak wykorzystać ten dar od losu, w efekcie czego stracił „łaciatą” na rzecz Fabricio Colocciniego.

W 12. minucie Obertan i Shola Ameobi przeprowadzili piękną dwójkową akcję. Nigeryjczyk odegrał piętą do skrzydłowego Newcastle, który znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem Brugge, ale Bojan Jorgačević znakomicie obronił płaski strzał Francuza.

Niewykorzystana stuprocentowa sytuacja bardzo szybko się zemściła. Ivan Trickovski dostał długie podanie od Ryana Donka, przyjął piłkę w polu karnym Srok i pewnym strzałem pokonał Tima Krula. W tej sytuacji Fabricio Coloccini był równie zagubiony, jak w niedzielnym pojedynku z Luisem Suarezem…

W 19. minucie kibice Newcastle doznali jeszcze większego szoku. Piłkę dośrodkowaną w „szesnastkę” Anglików zbyt krótko wybił James Tavernier. Futbolówka spadła pod nogi Jespera Jorgensena, który nie namyślając się długo huknął na bramkę Krula. Płaski, mocny strzał zatrzymał się dopiero w siatce.

Dopiero po dwóch zabójczych ciosach podopieczni Pardew zabrali się do roboty. W 24. minucie Obertan przedarł się lewym skrzydłem i dograł Sylvainowi Marveaux na „dostawienie nogi”. Niestety, nawet ta sztuka okazała się za trudna dla byłego gracza Rennes…

W 30. minucie na prawym skrzydle uaktywnił się mało widoczny do tej pory Sammy Ameobi. Wychowanek Newcastle zacentrował wprost na głowę swojego brata, lecz Jorgačević przerzucił futbolówkę nad poprzeczką.

Szczęście uśmiechnęło się do Newcastle dopiero w końcówce pierwszej połowy. W 41. minucie Marveuax wrzucił piłkę w pole karne. Belgijscy defensorzy uporali się z tym zagrożeniem, lecz wybita „łaciata” spadła pod nogi Vurnona Anity, który kapitalnym wolejem z 25 metrów zdobył kontaktową bramkę! Bez wątpienia będzie to gol tej kolejki w Lidze Europy.

Jednak to nie był koniec w wykonaniu Srok. Zaledwie 180 sekund później Sammy wypuścił w bój swojego brata, który wpadł w pole karne i strzałem przy bliższym słupku uszczęśliwił Toon Army. W taki oto sposób The Magpies błyskawicznie zniwelowali straty do gospodarzy!

W drugiej połowie to Newcastle dominowało na boisku. Zaraz po przerwie dobre okazje miał Shola, ale najpierw z główki trafił wprost w bramkarza, a chwilę później techniczny strzał Nigeryjczyka sprzed pola karnego w dobrym stylu obronił Jorgačević.

Pomimo przewagi Srok, gospodarze także potrafili zagrozić defensywie Anglików. W 61. minucie futbolówka po długim wrzucie z autu trafiła do Bacci. Kolumbijczyk oddał błyskawiczny strzał, lecz zasłonięty Krul popisał się świetną, intuicyjną paradą.

W 74. minucie wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Yohan Cabaye mógł ponownie wprawić fanów Newcastle w stan euforii. Francuz uderzył z ostrego kąta z rzutu wolnego, lecz „łaciata” zatrzymała się jedynie na poprzeczce!

Jednakże 60 sekund później gospodarze odpowiedzieli jeszcze groźniej. Tom Hogli zacentrował w pole karne do Mohameda Tchite, ten celnie główkował, ale Krul wyjął piłkę zmierzającą pod poprzeczkę! Chwilę potem Holender znów zademonstrował swój bramkarski kunszt, tym razem parując bardzo groźny strzał z dystansu Vadisa Odidji-Ofoe.

Pomimo starań obu ekip, do końca spotkania nie padł już żaden gol i mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów. Z pewnością jest to lepszy wynik dla Newcastle, które skutecznie podniosło się po niespodziewanym nokaucie w pierwszych minutach. W kolejnym spotkaniu z Maritimo Sroki muszą wykonać jeszcze jeden ważny krok, by być pewnymi gry w pucharach także wiosną!

08.11.2012 r., Liga Europy, 4. kolejka fazy grupowej

Club Brugge 2:2 Newcastle United

Bramki: 14’ Trickovski, 19’ Jorgensen – 41’ Anita, 44’ Shola Ameobi.

Żółte kartki: Almebäck, Hoefkens – Tiote, Cabaye.

Sędzia: Luca Banti (Włochy).

Club Brugge: Bojan Jorgačević; Tom Hogli, Carl Hoefkens (kapitan), Michael Almebäck, Jordi Figueras; Vadis Odidja-Ofoe (81’ Nathaniel Lagrou), Ryan Donk, Jesper Jorgensen; Maxime Lestienne, Carlos Bacca, Ivan Trickovski (46’ Mohamed Tchite).

Newcastle United: Tim Krul; Vurnon Anita, Mike Williamson (58’ Steven Taylor), Fabricio Coloccini (kapitan), James Tavernier; Gael Bigirimana (72’ Yohan Cabaye), Cheick Tiote; Sammy Ameobi (83’ Romain Amalfitano), Sylvain Marveaux, Gabriel Obertan; Shola Ameobi.

 

Komentarze:

 
alle alle 2012-11-08 22:07:49

Bramka Anity pierwsza klasa. Mam nadzieje, ze sie chlop nam odblokuje i bedzie zaliczal coraz to lepsze wystepy.Sammy, Tav i Bigi kolejny dobry wystep. Marvo tez niekiedy pokazywal sie z dobrej strony. Amebek grozny jak zawsze w LE. Duzo pozytywow.

 
 
 
Howey Howey 2012-11-09 08:40:56

nie ogladalem meczu,jak Anita sobie radzil na obronie?

 
 
 
Rivv Rivv 2012-11-09 09:54:18

Howey, to był najlepszy mecz Anity w naszych barwach. Oprócz bramki oczywiście, to Brugia nie pograła zbyt wiele na jego stronie.

 
 
 
cionek cionek 2012-11-09 11:35:19

Ciekawe czy się rozwinie. Bo że Brugia nie pograła na jego stronie to żaden szok :) w końcu mówimy o mistrzach ale Belgii, gdzie poziomem im daleko do beniaminków z PL

 
 
 
MUCHA MUCHA 2012-11-09 12:41:00

Tak, tylko Brugge nie jest mistrzem Belgii. I nie róbcie z innych lig europejskich trzeciego świata. Mistrz Belgii gra w LM i nie radzi sobie wcale tak źle. Wciąż zachowują szansę na awans z grupy...

 
 
 
szelko szelko 2012-11-09 13:00:31

Wiadomo, Mucha, ale mówimy o czysto sportowych możliwościach, a te są daleko od naszych, przynajmniej z założenia:) Martwi mnie kolejna żółta kartka Tiote, przydałoby mu się z liścia na ogarnięcie kilka razy. Martwi też brak wygranych na wyjazdach, chora sytuacja. Na szczęście dopóki u nas jesteśmy groźni, to nie ma dramatu, ale trzeba się koniecznie przełamać.

 
 
 
Skorpion Skorpion 2012-11-09 14:03:51

Kartka Tiote przyszła nawet w dobrym momencie. Nie zagra teraz z Maritimo, ale będzie już dostępny na Bordeaux.

 
 
 
cionek cionek 2012-11-09 14:56:59

No racja, nie wiem o co mi chodziło z tymi mistrzami, nie mniej jednak przepaść między ligą belgijską a angielską jest niezaprzeczalna, wiec uważam że postawa Anity - co by nie mowic swietna w tym meczu - nie czyni jeszcze przysłowiowej wiosny na terenie angielskich boisk.

 
 
 
MUCHA MUCHA 2012-11-09 18:27:15

Czasami wydaje mi się że każdy sędzia jest rasistą albo po prostu żaden nie lubi Tiote. W każdym meczu kartką. Swoją drogą można na tym zarobić stawiając że w danym meczu dostanie "żółto" :-)

 
 
 
szelko szelko 2012-11-09 19:05:12

i to dobrze myśle

 
 

Wróć do newsów


 

Zaloguj się i dodaj komentarz:

 

Login:

 

Hasło:

 

Treść:

 

Regulamin