Newcastle United Aktualności
Reakcje po meczu: Gordon
„To się zdarza zbyt często. Reakcja po stracie bramki była dobra. Menedżer dał nam kopniaka w tyłek. W defensywie musimy być bardziej zwarci. Tracimy zbyt wiele goli w końcówkach. Wszystko sprowadza się do mentalności”.
„Stracone gole po stałych fragmentach - to niewystarczająco dobre jak na nas. To coś, nad czym pracujemy, ale musimy być lepsi”.
„Lewis Miley to fantastyczny zawodnik. Spisuje się naprawdę świetnie. Duży przełom w tym roku. Świetnie było obserwować jego rozwój fizyczny i mentalny".
Gordon wyrównał rekord Alana Shearera z sezonu 2002/03 - najwięcej bramek i asyst w jednych rozgrywkach Ligi Mistrzów [7].
Bayer 04 Leverkusen - Newcastle United 2:2
Bruno (sam.) 13', Grimaldo 88' - Gordon 51', Miley 74'
Składy
Newcastle United: Ramsdale, Livramento, Thiaw, Burn, Hall, Guimaraes, Tonali, Joelinton, Barnes, Woltemade, Gordon.
Ławka: Thompson, Harrison, Schar, Wissa, Elanga, J. Murphy, Willock, A. Murphy, Ramsey, Miley.
Bayer Leverkusen: Flekken; Andrich, Quansah, Tapsoba, Arthur, Maza, Garcia, Poku, Grimaldo, Tillman, Schick.
Ławka: Blaswich, Lomb, Bade, Echeverri, Tape, Ben Seghir, Tella, Kofane, Belocian.
Woltemade o komentarzach ze strony Bayernu:
„Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie to. Nie czytam tego. Skupiam się na sobie i ostatecznie to nie ja decyduję, ile ktoś za mnie płaci. Cieszę się, że Newcastle tyle za mnie zapłaciło, bo naprawdę jestem szczęśliwy w Newcastle”.
„Skupiam się na sobie. Zobaczyłem szansę na grę w Lidze Mistrzów, najlepszej lidze i naprawdę dobrej drużynie. Bardzo się cieszę, że skorzystałem z tej okazji. Ten klub dał mi wiele”.
Dyrektor generalny, David Hopkinson ma jasny plan - chce, aby Newcastle było wymieniane jednym tchem z Barceloną i jego byłym klubem - Realem Madryt.
„Do 2030 roku widzę ten klub w gronie kandydatów do miana najlepszego klubu na świecie. Tak właśnie widzę nas w 2030 roku - a taki postęp nie zajmuje aż tyle czasu, jak mogłoby się wydawać. Kluczowa jest tu klarowność przekonań. Przede wszystkim musimy być całkowicie zgodni co do tego, że właśnie to chcemy osiągnąć. Musimy mieć odwagę ignorować tych, którzy w nas wątpią, a nawet tych, którzy się z nas śmieją, bo tacy też będą.
Zrobiłem to z klubem będącym totalnym underperformerem, a Newcastle na pewno takie nie jest. Newcastle już teraz jest dobre. Pracowałem w klubie, który był naprawdę słaby, ciągle przegrywał. W 2014 roku przegrywaliśmy praktycznie tak źle, jak się da. W 2019 mieliśmy mistrzowską paradę. Więc to jest jak najbardziej do zrobienia, ale wymaga tej klarowności, przekonania i zaangażowania.
Chcemy więcej pucharów. Tak definiuje się sukces. Eddie jest wyjątkowy. Moim zadaniem jest pomóc Eddiemu odnieść sukces w jego pracy. Czy Newcastle może wygrać Premier League? Tak, oczywiście. Dlaczego nie? Naszym zadaniem jest tak ustawić klub, by być stałym pretendentem do tytułu.
To trudna liga, a korelacja między zdobywanymi punktami a przychodami jest niepodważalna, więc w ogromnym stopniu jest to kwestia własnej pracy i robienia wszystkiego, co w naszej mocy, by zwiększyć nasze możliwości rywalizacji poprzez napędzanie przychodów. Podoba mi się odniesienie do 2030 roku, bo jeśli cel nie ma ram czasowych, to jest fantazją. Gdzie musimy być na koniec 2025 roku? Gdzie w 2026? 2027? W czym jesteśmy do przodu, w czym do tyłu? Jaki jest nasz plan zaradczy? Jak korygujemy nasze działania?
Nie powiem, że mamy rozpisany plan na każdy drobny element tego, co wydarzy się między teraz a 2030 rokiem. Ale mamy bardzo precyzyjnie określony kierunek, w którym zmierzamy oraz kluczowe kamienie milowe, które muszą zostać osiągnięte. Nie wygramy przez przypadek. Wygramy dlatego, że rozsądnie i strategicznie zaplanowaliśmy strukturę organizacji, której jedynym celem jest, aby zwyciężać”.
„Mamy pewne luki. Wkrótce wejdziemy na rynek, szukając dyrektora ds. strategii. Będziemy szukać dyrektora ds. marketingu. Po odejściu Pete’a wykorzystamy tę okazję, by zastanowić się, czy powinniśmy mieć kogoś, kto będzie skupiał się wyłącznie na przychodach. Chcę mieć pewność, że rekrutujemy talenty na światowym poziomie.
Wczoraj odbyłem dwie rozmowy z ludźmi, którzy mówią: ‘Słuchaj, widzę, dokąd to zmierza, chcę być częścią tego projektu, to rakieta, widzę to i chcę być w tej rakiecie’. Będziemy bardzo rozważni i zdyscyplinowani w obszarach, w których dziś nie jesteśmy na światowym poziomie. Podam tylko jeden przykład. Nasz obecny ekosystem cyfrowy nie jest światowej klasy. Nie osiągniemy naszego ostatecznego celu bez cyfrowych i związanych z danymi kompetencji na światowym poziomie.
Dziś nie jesteśmy tak zorganizowani, aby być wymieniani jednym tchem z takimi topowymi klubami jak Real Madryt czy Barca. Musimy ten dystans zniwelować. Real ma najwyższe przychody, a duża część z nich jest cyfrowa. To napędza przychody. Kiedy tam pracowałem, oferowali treści w ośmiu językach. Treści regionalne są dla nich bardzo ważne. Musimy patrzeć na wzrost naszej globalnej bazy kibiców”.
Menedżer Liverpoolu porównał wyzwania, z jakimi Isak spotykał się w Newcastle, z tymi, które czekają na niego obecnie.
Nie zabrakło też wzmianki o Jacobie Murphym, a kibice NUFC w przeszłości określali w memach transfer Isaka bez Murphy’ego jako sprzedaż Iphone’a bez ładowarki.
„Na tym poziomie nie jest tak, że napastnik z numerem 9 bierze udział w 8, 9 czy 10 sytuacjach w każdej połowie. Jednak oczywiste i jasne jest to, że chcemy częściej wprowadzać go w groźne sytuacje”.
„Wiecie, ile razy średnio miał kontakt z piłką w Newcastle? 22 [według Opta 36,8 w zeszłym sezonie]. W tej lidze napastnicy nie mają aż tylu kontaktów z piłką, ale jeśli przy tych kilku kontaktach zamieniają sytuacje na gole, to świetnie. Nie mam pojęcia, jakie są statystyki Haalanda, ale nie zdziwiłbym się, gdyby nie dotykał piłki 100 razy w meczu, a i tak strzela mnóstwo bramek. Ważniejsze jest to, żeby mieli piłkę w odpowiednich momentach, niż żeby mieli jej bardzo dużo. Haaland dostaje ją znacznie częściej tam, gdzie to ma znaczenie - i nad tym właśnie musimy pracować. To jest jasne i oczywiste”.
„To nie jest sposób, w jaki chcesz zaczynać karierę w Liverpoolu. To bardzo, bardzo dalekie od idealnego scenariusza, ale ten klub nie kupuje piłkarza na pół roku. Kupiliśmy go na sześć lat [ten sam okres kontraktu co Newcastle]”.
„Główna różnica dla niego polega jednak na tym, że często spotykamy się z niskim blokiem. W Newcastle też mu się to zdarzało, ale, jak sądzę, nie aż tak często. W tym sezonie liga się zmieniła, widzimy znacznie więcej niskich bloków niż w poprzednim, nie tylko przeciwko nam - widać to w wielu meczach.
To utrudnia mu zadanie w porównaniu do czasu w Newcastle, ale to też kwestia jego dostosowania się do kolegów z drużyny i kolegów do niego. Jasne i oczywiste, że w tym momencie nie mamy dostępnego zawodnika o profilu jak Jacob Murphy”.
Newcastle United - Burnley
Bruno 31', Gordon 45+8' - Flemming 90+4'
Składy
Newcastle United: Ramsdale, Livramento, Thiaw, Schar, Burn, Willock, Guimaraes, Ramsey, Elanga, Gordon, Woltemade.
Ławka: Ruddy, Hall, Joelinton, Tonali, Wissa, Barnes, J. Murphy, A. Murphy, Miley.
Burnley: Dubravka, Walker, Ekdal, Esteve, Pires, Bruun Larsen, Luis, Cullen, Ugochukwu, Foster, Broja.
Ławka: Weiss, Hartman, Worrall, Flemming, Laurent, Edwards, Anthony, Tchaouna, Tresor.
Eddie Howe omówił znaczenie i brak Bruno w pierwszej jedenastce w poprzednim meczu:
„Jest naszym kapitanem, doskonale przewodzi drużynie. Jest wielkim, naprawdę wielkim piłkarzem, sercem naszej drużyny.
Jego największą siłą jest to, że chce mieć piłkę przy nodze w każdej chwili, niezależnie czy wygrywamy, przegrywamy, jesteśmy pod presją, czy dominujemy i cieszymy się grą.
Jest tym typem zawodnika, który cały czas ciągnie do piłki i tak ważne jest, żeby mieć graczy, którzy potrafią zrobić różnicę pod względem technicznym.
Bardzo pomaga nam w rozegraniu od tyłu, bardzo pomaga w ostatniej tercji. Jest postacią, która inspiruje innych.
Oczywiście moją rolą jest też mu pomóc i nim zarządzać. Z naszym terminarzem, musimy w odpowiednich momentach dać mu odetchnąć - z dwóch powodów: żeby był dostępny w dłuższej perspektywie, ale też, aby utrzymał jakość swoich występów”.
- Eddie Howe
Nowosci
St James' Park
2024: NUFC analizuje informacje na temat zmian dotyczących stadionu
Sonda zwiazana z Newcastle United
Które miejsce zajmie NUFC z obecnym składem i sztabem?
1-2
3.51%
3-4
15.79%
5
22.81%
6-8
35.09%
9-10
17.54%
11-13
3.51%
14-15
0.00%
16-18
0.00%
18-20
1.75%
Głosów: 59
Sonda zakończona





