Nastepny mecz

Newcastle United

Hull City -:-
 
20.09.2014
St. James' Park, Newcastle

Ostatni mecz

Southampton FC

Newcastle United

4-0
 
13.09.2014
St. Mary's Stadium, Southampton

Tabela Championship

LpDrużynaMeczePunkty
1.Chelsea Londyn 412
2.Aston Villa 410
3.Swansea City 49
4.Southampton FC 47
5.Manchester City 47
6.Tottenham Hotspur 47

Cała tabela

Logowanie

 
 

Przypomnij hasło

Zarejestruj się

Nie jesteś jeszcze zarejestrowany?
Zrób to teraz i zostań pełnoprawnym użytkownikiem Serwisu Newcastle United!

 

Newcastle United Aktualności

Wielki protest na St. James'

2014-09-17 10:26:04 Dodał: mamutKomentarze: 5

Grupa fanów Newcastle United planuje największy w historii angielskiej piłki protest podczas sobotniego meczu z Hull City.

Za organizację akcji stoją ludzie związani z witryną SackPardew.com, którzy twierdzą, że mają 200 banerów anty-Pardew i 15 000 kart A4 nawołujących do zwolnienia menedżera Srok. Według planu mają zabrać wszystkie te gadżety na mecz z Tygrysami, bez pozwolenia władz klubu.

Anonimowa grupa skontaktowała się z "Chronicle" i twierdzi, że otrzymała już 1000 funtów darowizny od fanów na protest. Jednak tak duża akcja wymierzona przeciwko klubowi nie będzie zapewne mile widziana przez każdego sympatyka Srok. Ale organizatorzy są dobrej myśli i wierzą, że popiera ich większość kibiców.

"Mamy 200 banerów w podobnym rozmiarze do tych, które pojawiły się na meczu z Southampton. One są na tyle małe, że można je spokojnie ukryć, dzięki czemu będzie je można wnieść na stadion, ale nie chcemy iść tą drogą" - powiedział przedstawiciel grupy organizującej protest.

"Zwróciliśmy się do klubu z informacją o naszych planach i wciąż czekamy na odpowiedź z ich strony. Baner z Hatemem Ben Arfą (który był przerobiony na Che Guevarę z podpisem "hope") był nasz i klub pozwolił na wniesienie go, o ile nie jest obraźliwy i spełnia wymogi pożarowe".

"Nasze wszystkie banery mają takie certyfikaty. Policja i ratusz też wie o naszych planach. Chcemy w sposób spokojny i dobrze zorganizowany przeprowadzić protest".




Źródło: Chronicle

 

Jonas chory na raka

2014-09-17 09:31:31 Dodał: mamutKomentarze: 2

Serwis Newcastle United - NUFC PLWczoraj całe Wyspy obiegła informacja, że skrzydłowy Newcastle United Jonas Gutierrez choruje na raka jąder. Piłkarz szybko podziękował za wsparcie, jakie otrzymał po ujawnieniu tej informacji.

31-latek przeszedł w Argentynie operację usunięcia lewego jądra, po tym jak wykryto na nim guza. Obecnie były reprezentant kraju przechodzi chemioterapię.

"Wykryłem guza na jądrze, kiedy potwierdziło się, że to rak wróciłem do domu i płakałem" - powiedział Jonas "TyC Sports" podczas wtorkowego wywiadu.

"Przyjechałem tutaj, pomimo kosztów i tego, że mam kontrakt z Newcastle. Pieniądze nie są ważne, najważniejsze jest zdrowie. Właśnie rozpocząłem chemioterapię".

"Kiedy usunięto mi jądro wróciłem do Anglii i w Newcastle powiedziano mi, żebym odszedł z klubu. Kiedy zaczęły mi wypadać włosy było ciężko, ponieważ nie chciałem ich tracić. Jednak kiedy jesteś chory, inne problemy stają się nieistotne".

"Zdecydowałem się opowiedzieć moją historię, bo być może pomoże to innym chorym na raka".


Źródło: BBC / Sky Sports

 

BBC: Pardew zostaje

2014-09-15 15:59:29 Dodał: mamutKomentarze: 75

Serwis Newcastle United - NUFC PLJak informuje "BBC", Alan Pardew ma pełne poparcie właściciela Newcastle United Mike'a Ashleya.

Pomimo kolejnej kompromitującej porażki i zaliczając jedynie jedno zwycięstwo w 12 meczach w Premiership, Pardew może spać spokojnie. Nawet to, że obecnie Sroki zamykają tabelę Premier League nie jest powodem dla właściciela klubu, aby pomyśleć o zmianie na ławce trenerskiej.

Według "BBC" 53-letni trener na pewno poprowadzi drużynę podczas sobotniej potyczki z Hull City. Pomimo wielu plotek o rychłym zwolnieniu Pardew, ten w poniedziałek normalnie prowadził trening pierwszej drużyny.

Norman Watson, prezes Newcastle United Supporters' Trust, wypowiedział się o sytuacji menedżera Srok: "Jednym z powodów, dla którego Pardew jest tak nielubiany przez fanów, jest to, że robi to co mu mówią. On stracił wiarygodność w oczach fanów".


Źródło: BBC

 

Quinn: "Pardew musi odejść"

2014-09-15 10:04:01 Dodał: mamutKomentarze: 11

Serwis Newcastle United - NUFC PLByły napastnik Newcastle United Micky Quinn uważa, że Alan Pardew jest już skończony na St. James' Park, a sobotni mecz był potwierdzeniem tego, iż siwowłosy Anglik stracił poparcie szatni.

"Moim zdaniem to jest już koniec dla Pardew" - powiedział Quinn w "Alan Brazil Sports Breakfast". - "Zaszedł najdalej jak mógł i patrząc na sobotnią dyspozycję, to stracił szatnię".

"W sobotę rano myślałem, żeby dać Pardew 3-4 mecze, aby zobaczyć czy jest w stanie odmienić drużynę. Jednak od stycznia Newcastle wygrało jedynie trzy spotkania w Premier League i to jest zdecydowanie za mało".

Podczas spotkania na St Mary's kibice Newcastle United nawoływali, żeby Alan Pardew został zwolniony i według byłego zawodnika Srok, menedżer sam jest sobie winien.

"Gdy fani są po twojej stronie, to są najlepsi na świecie, ale jeśli sprawy nie idą za dobrze zaczynają być sfrustrowani" - dodał.

"Pardew obwiniał fanów, co jest wielkim błędem. Kiedy pojawiłem się pierwszy raz w Newcastle, powiedziano mi, żebym nie reagował na fanów, bo jak stanę po złej stronie, to będę skończony. I tak obecnie wygląda sytuacja Alana Pardew".


Źródło: talkSPORT

 

Bruce oburzony spekulacjami

2014-09-14 17:09:58 Dodał: mamutKomentarze: 21

Serwis Newcastle United - NUFC PLPrzyszłość Alana Pardew - po wczorajszej kolejnej kompromitującej porażce za jego kadencji - jest bardzo niepewna na St. James' Park. Bukmacherzy dają mu niewielkie szanse na utrzymanie posady i typują następcę na ławce trenerskiej Newcastle United. Jednym z faworytów jest Steve Bruce.

Menedżer Hull City jest niezadowolony z łączeniem go z posadą na St. James' Park, dopóki na ławce trenerskiej zasiada wciąż Pardew.

"Uważam, że łączenie mnie z pracą, kiedy ktoś jeszcze jest na stanowisku, jest bardzo obraźliwe" - powiedział Bruce "BBC Radio 5 live. - "Obecnie koncentruje się na naszym meczu z West Hamem w poniedziałek".

"Każdy menedżer wie jak to jest, kiedy widzi kolegę po fachu pod ogromną presją, jak Alan Pardew teraz. Kilka lat temu byłem w podobnej sytuacji".

"Po tym co przeszedłem w Sunderlandzie, wiem jak ciężko jest na północnym-wschodzie".

W przyszły weekend Newcastle United zmierzy się w Tyneside właśnie z Tygrysami, co jeszcze bardziej podsyca wszystkie plotki na temat przyszłości obu menedżerów.

W mediach pojawiają się różne nazwiska potencjalnych następców Pardew. Wśród najczęściej powtarzających znajduje się Steve Bruce, David Moyes i trener Napoli Rafa Benitez.


Źródło: Goal.com / własne

 

Pardew nie pojawił się na konferencji prasowej

2014-09-13 20:48:43 Dodał: ?!MiSzA!?Komentarze: 27

Serwis Newcastle United - NUFC PLAlan Pardew odmówił wzięcia udziału w konferencji prasowej po dzisiejszej porażce z Southampton.

Ronald Koeman tradycyjnie odpowiedział na pytania reporterów w trakcie pomeczowej konferencji prasowej. Po jego wystąpieniu do sali wkroczył przedstawiciel Southampton z krótkim oświadczeniem:

"Otrzymałem informację od Newcastle United, że Alan Pardew nie pojawi się na konferencji".

Pardew przez całe spotkanie nie podniósł się ze swego krzesełka, najprawdopodobniej w obawie przed reakcją fanów. Już po pierwszym straconym golu kibice skandowali "chcemy, by Pardew odszedł", "Alan Pardew - to nigdy nie jest twoja wina", "zrobimy imprezę, jak Pardew wyleci". Jeden z widzów wdarł się na płytę boiska i popędził w kierunku szkoleniowca Newcastle, przechwycony został jednak przez ochronę.

Choć Pardew nie chciał odpowiadać na pytania prasy, wygłosił krótki komentarz dla reporterów Sky i BBC, akceptując krytykę ze strony fanów:

"Mają rację, nie można być pokonanym 4:0 jako menedżer Newcastle. Ciężko to znieść i niełatwo przetrawić. Piłkarzom też nie jest łatwo grać w takich warunkach. Musimy być silni, przeboleć to i wrócić do gry w przyszłym tygodniu. Musimy naprawdę się przyłożyć i być odważni. Mamy z pewnością więcej jakości, niż dzisiaj pokazaliśmy. Musimy to zaprezentować na boisku".

Zapytany o swoją przyszłość, Pardew odparł:

"Póki nie usłyszę czego innego, będę nadal przygotowywał drużynę".


Źródło: Evening Chronicle

 

Powtórka z rozrywki. Southampton 4:0 Newcastle

2014-09-13 18:34:12 Dodał: ?!MiSzA!?Komentarze: 4

Serwis Newcastle United - NUFC PLPodobnie jak pół roku temu Sroki poległy w Southampton 0:4. Święci nie rozegrali wybitnych zawodów, niestety na podopiecznych Alana Pardew w zupełności to wystarczyło.

Po pierwszych dwóch spotkaniach obecnego sezonu powszechnie chwalono defensywę Srok, jednocześnie krytykując grę formacji ofensywnej. Już jednak w meczu przeciwko Crystal Palace obrona Newcastle dostosowała się do poziomu reszty drużyny, a dziś jej katastrofalne błędy kosztowały drużynę stratę co najmniej trzech bramek.

Twierdza Newcastle padła już w 6. minucie spotkania. Ryan Bertrand otrzymał piłkę po rzucie z autu i natychmiast posłał ją w pole karne. Jedynym zawodnikiem, który wyskoczył do futbolówki był Graziano Pelle, który pokonał Krula uderzeniem głową.

Niespełna kwadrans później Sroki przegrywały już 0:2. Mike Williamson próbował strącić piłkę głową do Colocciniego, uczynił to jednak na tyle niefortunnie, że ta padła łupem Pelle. Sytuacja była zła, ale fatalna stała się dopiero, gdy obaj środkowi defensorzy - przy wsparciu Krula - machać zaczęli rękoma, sygnalizując pozycję spaloną najpierw Dusana Tadica, a po chwili Pellego, zamiast bronić dostępu do własnej bramki. W efekcie Włoch po raz drugi wpisał się na listę strzelców i podwoił prowadzenie Southampton.

Chwilę później przed szansą na kontaktową bramkę stanął Moussa Sissoko, jednak Fraser Forster wyszedł zwycięsko z pojedynku z francuskim pomocnikiem.

Przed przerwą próbował jeszcze Yoan Gouffran, jednak jego strzał po rykoszecie minimalnie minął bramkę Forstera.

Dziesięć minut po przerwie Święci zdobyli trzecią bramkę. Znów w głównej roli wystąpił Mike Williamson, który po prostopadłym podaniu Stevena Davisa chciał zostawić piłkę wychodzącemu z bramki Krulowi. Tę przejął jednak Jack Cork, minął bramkarza Srok i bez problemów skierował futbolówkę do siatki.

Przed końcem regulaminowego czasu gry szansę na pierwszą bramkę w barwach Srok miał Emmanuel Riviere. W zamieszaniu w polu karnym Francuz otrzymał podanie na siódmy metr od Sissoko, jednak z bliskiej odległości nie trafił w bramkę.

W doliczonym czasie gry dzieła zniszczenia dokonał Morgan Schneiderlin. Pomocnik Southampton doskonale uderzył z narożnika pola karnego, nie dając Krulowi szans na skuteczną interwencję.

Gra Srok niczym nie różniła się od poprzednich dwóch występów ligowych. Tym razem jednak drużyna Alana Pardew trafiła na silniejszego przeciwnika i zabrakło Rolando Aaronsa, który rozruszałby poczynania zespołu. W efekcie średnia punktowa Newcastle wynosi obecnie 0.5 oczka na mecz.

Southampton FC : Newcastle United 4:0

Bramki:
Pelle 6' i 28', Cork 54', Schneiderlin 90'

Southampton: Fraser Forster; Nathaniel Clyne, Jose Fonte (k), Toby Alderweireld, Ryan Bertrand; Steven Davis, Morgan Schneiderlin, Jack Cork (Florin Gardos 89'); Shane Long (Victor Wanyama 46'), Graziano Pelle, Dusan Tadic (James Ward-Prowse 67')

Ławka rezerwowych: Kelvin Davis, Maya Yoshida, Sam McQueen, Emmanuel Mayuka


Newcastle United: Tim Krul; Daryl Janmaat, Mike Williamson, Fabricio Coloccini (k), Massadio Haidara; Vurnon Anita (Cheick Tiote 46'), Jack Colback; Remy Cabella (Ayoze Perez 69'), Moussa Sissoko (Sammy Ameobi 89'), Yoan Gouffran; Emmanuel Riviere

Ławka rezerwowych: Rob Elliot, Steven Taylor, Gabriel Obertan, Adam Armstrong

Sędzia: Chris Foy

Żółte kartki: Southampton - żadnej; Newcastle - Colback (45'), Tiote (57')

 

Archiwum aktualności