Nastepny mecz

Rywal Newcastle Chelsea FC

Newcastle United

-:-
 
11.03.2024
Stamford Bridge, Londyn

Ostatni mecz

Rywal NUFC

Newcastle United

Wolverhampton 3-0
 
02.03.2024
St. James' Park, Newcastle

Tabela Championship

LpDrużynaMeczePunkty
1.Liverpool FC 2660
2.Manchester City 2659
3.Arsenal FC 2658
4.Aston Villa 2652
5.Tottenham Hotspur 2547
6.Manchester United 2644

NUFC.PL zmienia się dzięki Wam!
Zapraszamy do korzystania z nowego systemu komentarzy, o wiele więcej zmian jest coraz bliżej.

NUFC - dolacz do nas

NUFC.PL tworzą kibice dla kibiców. Przyłącz się do nas i pomóż sprawiać, że strona staje się dla Was lepsza!
Kontakt przez dział Współpraca lub wiadomość na Facebooku.

Newcastle United Terminarz Plymouth - Newcastle

19.04.2010, Home Park, Plymouth
44 kolejka rozgrywek

Plymouth Argyle Newcastle United

Plymouth 0-2(0-2) Newcastle
Carroll 20 Routledge 28

4 Strzały celne 5
9 Strzały niecelne 4
0 Strzały zablokowane 0
2 Rzuty rożne 5
6 Faule 17
5 Spalone 2
0 Żółte kartki 1
0 Czerwone kartki 0
Widzów: 13111
Sędzia: Craig Pawson

  David Stockdale Steve Harper 
81' Out Onismor Bhasera Fitz Hall83' Out
  Richard Eckersley Jose Enrique 
  Reda Johnson  Mike Williamson 
  Bondz Ngala Danny Simpson 
  Karl Duguid Joey Barton   
  Damien Johnson Danny Guthrie 
  Alan Judge  Kevin Nolan70' Out
  Carl Fletcher Żółta kartka Andy Carroll  70' Out
  Jamie Mackie Alan Smith
75' Out Bradley Wright-Phillips Wayne Routledge

81' In Yannick Bolasie Tamas Kadar 83' In
75' In Joe Mason Leon Best 70' In
  Romain Larrieu Shola Ameobi 70' In
  Chris Barker Tim Krul  
  Chris Clark Ryan Taylor  
  Kari Arnason Fabrice Pancrate  
  Rory Fallon Peter Lovenkrands  

Komentarz meczowy:
Newcastle bez większych problemów pokonało na wyjeździe walczący o uniknięcie spadku Plymouth Argyle 2:0 i tym samym zapewniło sobie zwycięstwo w całych rozgrywkach Coca Cola Championship!

Przed tym spotkaniem Magpies potrzebowali jednego punktu, by powrócić do Premier League w glorii zwycięzców drugiej ligi angielskiej. Nasi faworyci jednak nie kalkulowali i na Home Park zgarnęli całą pulę.

Początek meczu nie wskazywał na to, że Sroki łatwo uporają się z przeciwnikiem. Już w pierwszej minucie Damien Johnson przeprowadził dobrą akcję prawą stroną i podał do Jamiego Mackie. Steve Harper obronił strzał napastnika gospodarzy.

Po początkowym letargu inicjatywę przejęło Newcastle, co od razu zaowocowało dwubramkowym prowadzeniem. Najpierw w 20 minucie Andy Carroll wykorzystał dobre dośrodkowanie Danny’ego Guthrie z rzutu rożnego i ładnym strzałem głową umieścił piłkę w siatce. Kilka minut później było już 2:0. Wayne Routledge dostał kapitalne podanie od Joey’a Bartona, ograł bramkarza Plymouth Davida Stockdale’a i skierował futbolówkę do pustej bramki.

Szybko próbował odpowiedzieć Mackie, lecz jego uderzenie z woleja dobrze sparował Harper. Pod koniec pierwszej połowy Bradley Wright-Phillips mógł zdobyć kontaktową bramkę, ale uderzył kilkadziesiąt centymetrów nad poprzeczką.

W drugiej połowie Sroki nie przeprowadzały już tak błyskotliwych akcji, skupiając się bardziej na przeszkadzaniu rywalom i zablokowaniu dostępu do własnej bramki. Mimo to gospodarze podejmowali próby ataku. W 58. minucie strzał z dystansu Alana Judge’a zatrzymał się na poprzeczce.

Więcej groźnych sytuacji Plymouth nie zdołało sobie stworzyć, głównie za sprawą Fitza Halla. Obrońca Srok rozgrywał fenomenalne zawody, nieraz zatrzymując groźnie zapowiadającą się akcję gospodarzy.

Na ostatnie minuty Chris Hughton wpuścił na murawę Leona Besta i Sholę Ameobiego, którzy trochę rozruszali uśpione pewnym prowadzeniem Newcastle. W 84 minucie Leon Best uderzył z linii pola karnego, jednak trafił tylko w poprzeczkę. Kilka chwil później reprezentant Irlandii dynamicznie popędził lewą stroną i wyłożył piłkę Bartonowi, niestety pomocnik uderzył wprost w Stockdale’a.

Więcej ciekawego już się nie wydarzyło, a sędzia Craig Pawson zakończył mecz i obwieścił tym samym całej piłkarskiej Anglii, że Newcastle zostało mistrzem Championship. Przybyli licznie do Plymouth Geordies wbiegli na boisko i cieszyli się z sukcesu wraz ze swoimi ulubieńcami. Oby dane nam było oglądać takie obrazki jak najczęściej w przyszłorocznych rozgrywkach Premier League!

[ Wróć ]